Królestwo Polskie – Srebrny Kubeczek 12-Łutowy – Karol Filip Malcz
Warszawa, 1828–1851
Wytwórca: Karol Filip Malcz
Srebro 12-łutowe, wnętrze złocone
Technika: kucie, odlewanie, cyzelowanie, złocenie
Waga: 40,9 g
Oryginalny srebrny kubeczek wykonany w warszawskiej pracowni Karola Filipa Malcza – jednego z najważniejszych złotników działających w Warszawie w XIX wieku.
Naczynie ma formę prostego, cylindrycznego korpusu o płaskim dnie. Jego gładką powierzchnię skontrastowano z dekoracyjnym pasem biegnącym wokół wylewu, utworzonym z rytmicznie powtarzających się stylizowanych liści i palmet. Wnętrze kubeczka zostało w całości złocone.
Najbardziej dekoracyjnym elementem jest odlewane i cyzelowane ucho o rozbudowanej, ażurowej formie. Jego kompozycję tworzą wolutowo wygięte ornamenty roślinne i zoomorficzne, kuliste przewiązki oraz centralny okrągły medalion z sześciopłatkową rozetą. Bogato opracowany uchwyt nadaje prostemu korpusowi reprezentacyjny charakter, właściwy dla warszawskiego złotnictwa okresu Królestwa Polskiego.
Na spodzie znajdują się częściowo zatarte oznaczenia: prostokątny znak imienny złotnika Karola Filipa Malcza “Malcz” oraz cecha „12”, wskazująca na wykonanie przedmiotu ze srebra 12-łutowego, odpowiadającego próbie około 750/1000 w latach 1828-1851.
Stan zachowania jak na zdjęciach.
--
Karol Filip Malcz (1798 Warszawa - 1867 Ozorków) należał do najwybitniejszych złotników warszawskich XIX stulecia. Urodził się w Warszawie w rodzinie o silnych związkach z miejscowym środowiskiem rzemieślniczym: jego matką była Anna Dorota z Bandauów, córka Jana Jerzego Bandaua, jednego z najważniejszych warszawskich złotników doby stanisławowskiej. W literaturze pojawia się rozbieżność co do dnia urodzenia — Muzeum Warszawy podaje 10 lipca 1797 r., natomiast nowszy artykuł Haliny Lileyko i biogram PSB wskazują 10 sierpnia 1797 r.
Pierwsze doświadczenia zawodowe Malcz zdobywał zapewne w kręgu rodziny Bandauów, a następnie u Jana Macieja Schwartza. W 1818 r. wyruszył w kilkuletnią wędrówkę czeladniczą po Europie, obejmującą m.in. Niemcy, Austrię, Węgry, Włochy, Francję, Anglię i Holandię. Pobyt w najważniejszych ośrodkach rzemiosła artystycznego pozwolił mu poznać nowoczesne techniki złotnicze oraz aktualne tendencje stylistyczne europejskiego srebrnictwa.
Po powrocie do Warszawy w 1827 r. wykonał pracę mistrzowską i w 1828 r. otworzył własny warsztat oraz sklep przy Krakowskim Przedmieściu. Jego zakład szybko stał się jedną z najbardziej prestiżowych warszawskich wytwórni sreber. Malcz specjalizował się w wysokiej klasy srebrach użytkowych: zastawach stołowych, cukiernicach, tacach, świecznikach, solniczkach, sztućcach i akcesoriach. Muzeum Warszawy podkreśla, że przez 36 lat kierował dużym warsztatem, którego wyroby odznaczały się wysoką klasą techniczną i estetyczną, a znaczna liczba zachowanych realizacji znajduje się dziś w kolekcjach muzealnych i prywatnych.
Wyroby Malcza reprezentują najlepszą tradycję warszawskiego złotnictwa epoki Królestwa Polskiego i połowy XIX wieku. Łączą solidne rzemiosło, elegancką kompozycję oraz repertuar form charakterystycznych dla późnego klasycyzmu, biedermeieru i historyzmu. Dla kolekcjonerów szczególnie istotna jest czytelna identyfikacja warsztatu — punce Malcza należą do najbardziej rozpoznawalnych znaków warszawskiego srebrnictwa XIX wieku i znacząco podnoszą walor atrybucyjny oraz rynkowy obiektów.
W 1864 r. Malcz wycofał się z działalności zawodowej, przekazując firmę Teodorowi Wernerowi, związanemu rodzinnie z jego żoną Rozyną Karoliną Werner. Zmarł 15 marca 1867 r. w Ozorkowie i został pochowany na tamtejszym cmentarzu ewangelicko-augsburskim.